Słynna marka spod znaku Plejad wskrzesza kultową Imprezę STi! Model S210 powstanie na bazie obecnie produkowanej odmiany WRX.

Auto pokazano już na targach w Tokio Auto Salon i niebawem ruszy jego produkcja.

Najważniejsze składowe nowej Imprezy STi:

  • silnik 2.4 B4 Turbo (300 KM, 375 Nm)
  • symetryczny napęd AWD
  • adaptacyjne amortyzatory
  • układ hamulcowy BREMBO z zaciskami 6-tłoczkowymi
  • koła 19-calowe STi Flexible Performance / BBS
  • opony Michelin Pilot Sport

Niestety na tym dobre wiadomości się kończą, bo nowa Impreza STi będzie słabsze od poprzednika o ponad 40 KM i 70 Nm. To raz.

Dwa, auto będzie oferowane wyłącznie ze skrzynią bezstopniową Lineartronic, zwaną tutaj… Subaru Performance Transmission (czytaj wyjące CVT)!

Trzy, nowa Impreza STi NIE DOSTANIE także centralnego mechanizmu różnicowego (ECCD), który miała każda poprzednia generacja… Symetryczny napęd AWD pozostanie, ale został – najogólniej rzecz mówiąc – wykastrowany w topowym i na wskroś rajdowym modelu!

Gwoździem do trumny jest dystrybucja ograniczona wyłącznie do rynku japońskiego (powstaną wyłącznie egzemplarze z kierownicą po prawej stronie), do tego w limitowanym wypuście 500 sztuk.

I co z tego, że wnętrze auta zostało odświeżone, dostało karbonowe kubły Recaro (regulowane elektrycznie i ogrzewane) z czerwonymi pasami bezpieczeństwa, a nadwozie zyskało mocno sportowe akcenty, jak nie tego oczekiwali wierni fani Subaru!

Auto na pewno szybko się sprzeda – co do tego jesteśmy pewni, bo kolekcjonerzy czuwają. Ale niesmak pozostanie. Oby jak najmniej takich premier w 2025 roku!

fot. Car Watch